Anglia, Irlandia, Stany Zjednoczone - mieszkańcy m.in. tych krajów leczą się w lubelskich gabinetach. Mowa jednak nie o rdzennych Brytyjczykach, Irlandczykach czy Amerykanach, a Polakach, którzy wyjechali za granicę "za chlebem". Największym zainteresowaniem cieszą się nasi chirurdzy plastyczni i stomatolodzy.- Około 15 proc. moich pacjentów...